Nasza historia
Zaczęło się od przepisu babci.
Marco Ferretti przyjechał do Warszawy w 2007 roku z walizką i zeszytem pełnym rodzinnych przepisów z Trastevere. Dwa lata zajęło mu znalezienie odpowiedniego miejsca — i odpowiedniej mąki do makaronu.
Osteria Romana otworzyła drzwi w 2009 roku. Od tamtej pory nic się nie zmieniło — poza tym, że rezerwacje teraz trzeba robić z wyprzedzeniem.
"Gotowanie to pamiętanie.
Każde danie niesie w sobie historię."